dnd, d&d dungeons and dragons
 
U PUSZCZYKA strona Zbyszka Sołtysińskiego
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona Główna ˇ Artykuły ˇ Download ˇ Forum ˇ Linki ˇ Kategorie Newsów
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Download
FAQ
Forum
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Galeria
Szukaj
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Ostatnie Artykuły
Dwór w Łowiczku
Dwór w Konecku
Ofiara charkowskiej ...
Dwór w Przybranowie
Bal WTZ
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Na Forum
Najnowsze Tematy
search for someone f...
hello :)
criminal background ...
lexisnexis national ...
background check 24 ...
Najciekawsze Tematy
Opłakane miasteczko [2]
pharmacy 90034 a... [1]
LG пр... [1]
search for someon... [0]
hello :) [0]
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 91
Najnowszy Użytkownik: Witruwiusz
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Hot news
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Poezja śpiewana
Poezja Spiewana i nie tylko ...
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Blues
Blues
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Soul
Soul
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Witamy
Image and video hosting by TinyPic

Witaj na mojej stronie. Niezmiernie miło jest mi Cię gościć. Utworzyłem tę stronę, aby mieć możliwość wymiany poglądów na interesujące mnie tematy. Zakres tematyczny jest dość szeroki, bo i dotyka problematyki społecznej, polityki i historii, i wszystkiego tego, co ciekawe. Ma to też być miejsce, gdzie wyrażam swoje zdanie na temat wydarzeń w moim Aleksandrowie, gdzie mogę sobie pozwolić na zdrową krytykę i konstruktywną dyskusję. Dlatego zapraszam do zamieszczania swoich artykułów, postów na forach, zdjęć w katalogu aleksandrowskie kurioza. Aby, w pełni korzystać z możliwości strony, zarejestruj się. Życzę dobrej zabawy. Osobom zainteresowanym moimi publikacjami o tematyce żydowskiej polecam zakładki Artykuły i Galeria

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Świetlana przyszłość...?
Ile to już własnych pomysłów Rząd PiS zdołał wprowadzić w życie? Wywiązanie się z wyborczej obietnicy 500+, było chyba najbardziej spektakularnym krokiem. O dziwo znaleziono miliardy złotych na realizację, ale czy na długo? Poprawa jakości życia rodzin i spodziewane przez to zwiększenie dzietności rodzin wydaje się procesem jak najbardziej pożądanym, ale pieniądz nie przepuszczony przez machinę produkcji lub usług jest, moim zdaniem, marnotrawswem. Środki pieniężne powinny być zaangażowane w wytwarzanie dóbr, więc nie darmowa pomoc, a stworzenie możliwości zarabiania powinno być realizowane przy pomocy pieniędzy przeznaczonych na program 500+. Jest w tym kraju jeszcze tyle do zrobienia. Z drugiej strony wydaje się, że dodatkowe środki w rękach konsumentów, powinny przyczynić się do wzrostu konsumpcji, a przez produkcji i być może wzrostu zatrudnienia. Ale po kilku miesiącach działania programu jakoś nie widać szczególnego ożywienia gospodarki w stosunku do czasu przed wdrożeniem programu. Pocieszmy się, że może czas na to jest za krotki. Trzeba jednak zauważyć, że wzrost ilości pieniądza na rynku może przyczynić się również do wzrostu inflacji, która do tej pory wydawała się być opanowaną. Bezrobocie w Polsce spadło poniżej 10 %, ale to skutek działań poprzedniej ekipy rządzącej. Program 500+ powoli odbija się na innych grupach społecznych, śmieszna wręcz wydaje się planowana rewaloryzacja emerytur o 1-1,5 zł. Kolejnym pomysłem rządu jest wzrost płacy minimalnej do 2 tys. złotych brutto. Przedsiębiorcy już załamują ręce. Postępowanie w sprawie Trybunału Konstytucyjnego to kolejne niepokojące zjawisko. Ograniczenie uprawnień trybunału, czuwającego nad praworządnością w Polsce, to prosta droga do stosowania partykularnych metod rządzenia, mających mało wspólnego z zasadami demokracji. Ale i w innych sferach związanych z prawem dzieją się rzeczy przynajmniej zastanawiające. Stacje telewizji niezależnej donoszą zwalnianiu lub degradacji prokuratorów. Wygląda na to jakby przygotowywano pole dla zmiany systemu rządów. Czy to w dalszym ciągu będzie system demokratyczny?
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Gdzie są kwiaty z tamtych lat?
Gdzie dziewczyny, gdzie są chłopcy z tamtych lat, który w porywie młodzieńczego instynktu chwycili za broń, aby walczyć. Gdzie ci dwudziestoletni bohaterowie, którzy młode życie poświęcili dla wolnej Polski? Dzisiaj są dla nas symbolem, wzorcem zachowań, chociaż cały zryw powstańczy 1944 r. niektórzy nazywają dziś polityczną głupotą. A nie byłby to wysiłek bezowocny, gdyby nadeszła obiecywana odsiecz, gdyby tylko ktoś docenił wysiłek powstańczy i przyszedł z pomocą. Przecież niedaleko za Wisłą stała armia radziecka i bezczynnie przyglądała się wykrwawiającej się w walce Warszawie. Kilka polskich jednostek 1 Armii Wojska Polskiego, około 2300 żołnierzy z 4000, które poszły na pomoc powstańcom, też przepadła w walce. Ale to polityka, która kazała czekać Stalinowi, aby jeszcze Niemcy rozprawili się z powstańcami. Sowietom nie było potrzebne polskie zwycięstwo, które mogło utrudnić przejęcie kontroli nad krajem nad Wisłą. Głupotą była na pewno wiara w sowiecką pomoc.
Ale ci młodzi ludzie wierzyli i śpiewali:

Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój,
Za każdy kamień Twój, Stolico, damy krew!
Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój,
Gdy padnie rozkaz Twój, poniesiem wrogom gniew!

I poszli. Tylko zazdrościć nam dzisiaj ich oddania sprawie, zazdrościć dziś tym leżącym na polu chwały, na wspomnienie których powaga prostuje myśli i łza się w oku kręci.

Gdzie są kwiaty z tamtych lat -
jasne kwiaty?
Gdzie są kwiaty z tamtych lat -
czas zatarł ślad.

Gdzie są kwiaty z tamtych lat -
każda z dziewcząt wzięła kwiat,
kto wie, czy było tak -
kto wie, czy było tak?

Gdzie dziewczęta z tamtych lat -
jak te kwiaty?
Gdzie dziewczęta z tamtych lat -
czas zatarł ślad.

Gdzie dziewczęta z tamtych lat -
za chłopcami poszły w świat,
kto wie, czy było tak -
kto wie, czy było tak?

Gdzie są chłopcy z tamtych lat -
dzielne chwaty?
Gdzie są chłopcy z tamtych lat -
czas zatarł ślad.

Gdzie są chłopcy z tamtych lat -
na żołnierski poszli szlak,
kto wie, czy było tak -
kto wie, czy było tak?

Gdzie żołnierzy naszych kwiat -
tych sprzed laty?
Gdzie żołnierzy naszych kwiat -
czas zatarł ślad.

Gdzie żołnierze z tamtych lat -
tam gdzie w polu krzyża znak!
Kto wie, czy było tak -
kto wie, czy było tak?

Gdzie mogiły z dawnych lat -
tam gdzie kwiaty.
Gdzie mogiły z dawnych lat -
czas zatarł ślad.

Gdzie mogiły z dawnych lat -
tam gdzie kwiaty posiał wiatr.
Kto wie, czy było tak -
kto wie, czy było tak?

Czas nie zatarł śladu i wiemy, że było tak. Będziemy zawsze pamiętać, My romantyczni Polacy, którym wolność i honor cenniejsze niż życie. Czy wszystkim?
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Gdzie ci patrioci prawdziwi?

Na co dzień na ustach Polaka ojczyzna, na co dzień patriotyzm. A na uroczystości narodowe zjawia się garstka zaledwie, by uczcić historię, by pokłonić się przed postaciami bohaterów. Na święta ściąga się dzieci ze szkół i wręcza biało-czerwone, a świadomi mają to wszystko w ... w fotelu, w marchewce działkowego ogródka, w zakupach w hipermarketach. To naród. Naród, który zasnął i jakoś trudno wybudzić go z letargu. Na uroczystościach święta flagi tylko garstka obywateli Aleksandrowa Kujawskiego, chociaż orkiestra grała i flagi powiewały na wietrze. Dzieci patrzą i słuchają. Mowa o ojczyźnie, fladze, ich znaku. Ale jak zapytać o babcię, to obiad gotuje, a mama robi zakupy, dziadek poszedł na piwo, a tata się już zapił. Przykład dla najmłodszych. Inni nie będą, niż rodzice, dziadkowie. A to Polska właśnie, bez narodu. W przemowach slogany, autopromocja władzy. Polska to oni, bo rządzą, wydawać by się mogło. Po trzydziestu minutach wszyscy się rozchodzą, dzieci idą zobaczyć, co babcia ugotowała na obiad.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Newsy
1050 lat
Urodziłem się w tysięczną rocznicę chrztu Polski. Wtedy mówiono o niej jako o rocznicy tysiąclecia państwa polskiego. Na tę okazję zbudowano nawet w całym kraju wiele szkół nazwanych tysiąclatkami. 14 kwietnia tego roku obchodziliśmy 1050 rocznicę chrztu polski, a więc 1050 rocznicę państwa polskiego. Niektórym z nas wydaje się niemożliwe, aby tak z dnia na dzień, a może w nieco szerszej skali, z roku na rok, powstał jakiś organizm państwowy. 1050 lat temu to tylko Mieszko I i być może jego świta przyjęła chrzest, pozostała ludność mu podległa trwała jeszcze długo w pogaństwie. Dwustu lat trzeba było, aby na całym terenie piastowskim zaprowadzić chrześcijaństwo i to nie zawsze drogą pokojowego przekonania do wiary. Niejednokrotnie trzeba było sięgnąć do środków w postaci ognia i miecza, by obalić stare idole. Proces ten był nieunikniony, bo nie przetrwałby na tych terenach żaden organizm państwowy otoczony dookoła przez kraje chrześcijańskie. Jednym słowem wycięto by nas w pień jako pogan. To przezorność Mieszka I sprawiła, że wziął sobie za żonę Dobrawę córkę Bolesława I Srogiego, księcia czeskiego i prawdopodobnie wymogiem do zawarcia związku małżeńskiego był chrzest Mieszka, ale nie ujmujmy sobie, tylko przyjmijmy, że to Mieszko wziął sobie za żonę chrześcijańską księżniczkę, aby związać się władcą chrześcijańskim i przyjąć chrzest, aby uniknąć konfrontacji z ekspansywnym na terenie Europy chrześcijaństwem. To była potrzeba chwili, nie było innego wyjścia, które gwarantowałoby przetrwanie.
Zaczątki państwowości polskiej należy jednak przesunąć nieco dalej w głąb dziejów. Nie wcześniej jednak niż na szósty wiek naszej ery, chociaż trudno wtedy mówić o jakiejkolwiek państwowości. Grupa Słowian, których można wziąć za naszych przodków, rozprzestrzeniła się na zachód od Wisły w II połowie szóstego, najpóźniej na początku siódmego wieku. Przed tym okresem tereny , o których mowa, były opustoszałe i są na to dowody w postaci zapisów Prokopiusza z Cezarei z 512 r, Grzegorza z Tours z 566, Ale już Teofilakt Symokatta, w 592 roku, pisze o Słowianach schwytanych pod murami Konstantynopola, którzy twierdzili, że pochodzą znad oceanu północnego, najprawdopodobniej znad Bałtyku, a więc już w tym roku nasi praojcowie zamieszkiwali tereny dzisiejszego Pomorza. Potwierdzają to nawet współczesne prace archeologiczne.
I od tego mniej więcej czasu zaczęli tworzyć swoje organizmy plemienne. Kilkanaście ich wymienia Geograf Bawarski około połowy IX wieku. W tym czasie na terenach zajętych przez naszych przodków zaczęto wznosić osady obronne, grody, które funkcjonowały jako samodzielne jednostki pod przewodnictwem wodza, ale decyzje zapadały podczas wieców i dlatego można go było szybko wymienić na kogoś bardziej odpowiadającego wiecownikom. Struktury te były za mało stabilne, aby tworzyć silne organizmy plemienne, czy wczesnopaństwowe. Do tego potrzebny był jeden wódz, który kontrolował swoich podwładnych za pomocą zbrojnej drużyny, czyli musiało nastąpić stworzenie swego rodzaju aparatu przymusu, aby móc realizować plany polityczne. Przejście od organizacji wodzowskiej do wczesnego państwa wiązało się z utworzeniem przez wodza aparatu przymusu, czyli drużyny. I tak się z wolna zaczęło dziać na ziemiach polskich. Pierwszym grodem związanym z tworzeniem się państwowości polskiej był prawdopodobnie Giecz, wzniesiony w latach 865-869. Był on kolebką Piastów i jednym z najstarszych centrów gospodarczo-politycznych obok pobliskiego Moraczewa. Piastowie w latach dwudziestych i trzydziestych X wieku rozpoczęli swoją ekspansję nad Odrą i Wartą. Nastąpiło wtedy silne wzmocnienie organizacji plemiennej rządzonej przez Piastów; około 940 roku powstaje Gniezno oraz ulegają przebudowie grody w Poznaniu, Gieczu i Lądzie. I już nie tylko legendą są wzmianki o pierwszej polskiej dynastii, z postaciami Piasta, Siemowita, który obalił Popiela, kolejnym Lestku i Siemomyśle i w końcu pierwszego pewnym historycznie władcy Mieszku I. Jeszcze przed nim Piastowie zajęli Kujawy, ziemię sieradzko-łęczycką, Mazowsze i Pomorze Gdańskie. Tak się zaczęła Polska, długo przed chrztem Mieszka I, ale gdyby nie ten chrzest, do dziś z pewnością by nie istniała.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Artykuły prasowe
Z uwagi na zmniejszoną objętość ostatniego wydania Gazety Aleksandrowskiej nie zmieściły się w niej wszystkie artykuły mojego autorstwa. Z uwagi na ten fakt publikuję je na mojej stronie.Dotyczą one dyskusji na temat prób wprowadzenia zmian w systemie oświaty w Aleksandrowie Kujawskim, dyskusji na siedemnastej sesji Rady Miasta oraz balu podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej na aleksandrowskim dworcu. Zapraszam do lektury, a szukać proszę w zakładce Artykuły - Wokół Aleksandrowa
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Piaf wyśpiewana
W piątek 12 lutego MCK uraczyło widzów spektaklem słowno-muzycznym, wyrastającym ponad konwencję zwykłego recitalu, w wykonaniu Katarzyny Dendys -Koseckiej, a poświęconym Edith Giovannie Gassion, znanej francuskiej pieśniarce, szansonistce, znanej wszystkim pod pseudonimem artystycznym Edith Piaf.

Piaf znaczy w tłumaczeniu na język polski, wróbelek- tłumaczyła Katarzyna Dendys-Kosecka, artystka opowiadająca i śpiewająca o życiu Wielkiej Edith. Odtwórczyni i słowem i pieśnią świetnie wcieliła się w rolę, ale jak mówi - Nie naśladuję Piaf, nie próbuję żyć jak ona, ja tylko odtwarzam jej życie i uczucia. Jednak w uroczy sposób, głęboko wnikając w psychikę Piaf, Dendys-Kosecka przedstawiła historię zwyczajnej dziewczyny, dziecka z przypadku, porzuconego przez rodziców i wychowanego w domu publicznym, której kariera rozpoczęła się na ulicy, a zakończyła wśród uwielbienia tłumów. Poruszyła wiele wątków z życia Edith min. śmierć dwuletniej córki, mnóstwo romansów i momenty rozpaczy w tragicznych chwilach życia, które nie pozostały bez wpływu na jej działalność artystyczną. Świetną ilustracją do opowieści, składającej się głównie z cytatów wypowiedzi samej Edith, były jej pieśni, pełne miłości i cierpienia. "Śpiewam kiedy kocham, kocham kiedy śpiewam" cytowała Dendys- Kosecka. Odtwórczyni zapytana o powód, dla którego nie odtwarza pieśni Edith Piaf w języku francuskim, tak charakterystycznym dla niej, a jednocześnie ekspresyjnym w sferze brzmienia, odpowiedziała, że są one w jej polskim wykonaniu ilustracją życia artystki, które muszą być zrozumiałe dla słuchaczy. Jednak uszczęśliwiając malkontentów Katarzyna Dendys-Kosecka zaśpiewała fragment pieśni "Non, Je ne regrette rien" po francusku.
Odtwórczyni w czarnej sukience, w jakiej najczęściej występowała Edith Piaf. O scenografię recitalu, oddającą klimat nocnych lokali Paryża, z dyskretnym nastrojowym światłem zadbał Tomasz Pala, jednocześnie akompaniator Katarzyny Dendys-Koseckiej i aranżer.
Warto nadmienić, że z recitalem "Piaf" Katarzyna Dendys-Kosecka występowała czterokrotnie na Międzynarodowym Festiwalu Edith Piaf w Krakowie, dwukrotnie na festiwalu Frankofonii w Tychach, na festiwalu Form Muzyczno-Teatralnych w Lublinie i na Warszawskiej Wiośnie Teatralnej.
Publiczność dopisała, na sali tanecznej MCK niewiele było wolnych miejsc. Artystkę często nagradzano owacyjnymi brawami.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Ojczyzna jest tam, gdzie duch twój i serce twoje

27 grudnia 1918 roku wybuchło powstanie wielkopolskie, jedyne do tego czasu z naszych zrywów niepodległościowych, który zakończył się sukcesem. Powstańcy domagali się powrotu ziem zaboru pruskiego do Rzeczpospolitej i to jak świadczy historia sobie wywalczyli. Wśród nich walczył Józef Zdzisław Czen De-fu. Urodził się Chinach, w Mandżurii, lecz trudno ustalić datę i miejsce.
W 1905 był żołnierzem armii carskiej. Z rozkazu kapitana Kazimierza Skorotkiewicza, którego był ordynansem, został wysłany do Warszawy. Tam nauczył się stolarstwa i pracował w fabryce mebli Chojnackiego pod nazwiskiem Bazyli Jan Charczeńko. Później Chojnacki wysłał go do rodziny w Wielkopolsce. Osiedlił się w Barcinie i tam pracował jako stolarz. Przeszedł na katolicyzm i przyjął polskie imiona Józef Zdzisław. Działał w Polskim towarzystwie Gimnastycznym "Sokół". W styczniu 1919 roku walczył w powstaniu wielkopolskim jako naczelnik grupy skautowej. Brał udział w wyzwalaniu powiatów jarocińskiego i pleszewskiego. Najprawdopodobniej brał również udział w walkach o Inowrocław w nocy z 4 na 5 stycznia. Być może brał tez udział w starciach pod Łabiszynem, we Florentynowie i pod Rynarzewem. Rok później jako ochotnik zapisał się do armii generała Józefa Hallera i walczył w wojnie polsko-bolszewickiej.
Mimo zasług obywatelstwo polskie uzyskał dopiero w 1933. Kurier Poznański pisał: Pan Czendefu uważa się za Polaka, ma przekonania narodowe i nie zamierza wcale powracać do swojej ziemi ojczystej, odległej Mandżurii. Z Chinami - jak mówi - nic go teraz nie łączy -opuścił je przed 30 laty - z Polską - wszystko.
Był zaciętym karciarzem. W drugiej połowie lat 30 wygrał ponoć olbrzymią sumę. Dłużnik w jej ramach przekazał mu mieszkanie w Toruniu przy ul. Św. Ducha i tam zamieszkał. II wojnę światową przetrwał w Toruniu. Zmarł w połowie lat 50 nie zostawiając po sobie potomstwa.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Czy tak rzeczywiście było?

Ponoć wielki destruktor Związku Radzieckiego Michaił Gorbaczow proponował Polsce zwrot Wilna, Lwowa, Stanisławowa, Krzemieńca, Grodna i Tarnopola z przyległościami. I dalej, ponoć rządzący wtedy ludzie Solidarności nie przyjęli tej propozycji. Innego zdania był gen.Jaruzelski, ówczesny prezydent. Nie wiadomo, czy to tylko plotka czy też prawda, ale różnych internetowych komentarzach powtarza się wiadomość, że Geremek, Michnik, Kuroń i Mazowiecki nie zgodzili się na to i pojechali nawet do Moskwy, aby odmówić. Po co oni w Moskwie? Tak właśnie sprawa została opisana w polonijnej prasie. Co przemawia za tym, że takie propozycje jednak padły. Skoro związek państw się rozpada, to włączone doń tereny mogą powrócić do stanu poprzedniego - mówił na początku lat 90 XX w. Anatolij Sobczak, nieżyjący już mer Petersburga.
- Niepodległa Litwa będzie musiała obejść się bez Wilna. - ogłosił w telewizji Vytautas Landsbergis (były prezydent Litwy), w czasie kiedy był przewodniczącym Sajudisu (Litewskiego Ruchu na Rzecz Przebudowy).
Było to jednak możliwe do momentu powstania niepodległej Białorusi, Litwy i Ukrainy. Okręg autonomiczny, zwany Krajem Polskim, istniał w granicach Litwy ponad rok. Na jego terytorium powiewały flagi Polski i Litwy. Ta autonomia została zniesiona przez Litwinów przy czynnym udziale rządu polskiego i polskiej dyplomacji - mówił w wywiadzie udzielonym Krzysztofowi Różyckiemu doktor Jan Ciechanowicz (naukowiec, Polak, obywatel Litwy, w latach 1988-1990 członek Rady Najwyższej ZSRR, współzałożyciel Związku Polaków na Litwie).
Świetnie tamte możliwości wykorzystały Niemcy, by wchłonąć w siebie NRD.
Co by nam dało przystanie na ewentualne propozycje Moskwy? Teraz jesteśmy krajem w bardzo wysokim stopniu jednolitym narodowościowo. Ruch na rzecz autonomii Śląska, mniejszość niemiecka nie stanowią jednak żadnego zagrożenia dla jedności terytorialnej kraju. W końcu przed wojną Śląsk też był autonomiczny i jakoś nam się żyło, Ślązacy ciągnęli do Polski. Jeśli w przypadku ziem leżących dziś na terenie Białorusi nie byłoby pewnie kłopotów narodowościowych, to tereny Litwy z Wilnem i Ukrainy z Lwowem, Stanisławowem i Krzemieńcem mogłyby być zadrą w stosunkach z niepodległymi sąsiadami. Mogłoby to być czymś w rodzaju konia trojańskiego, jaki zostawili po sobie Rosjanie. Kim właściwie był Gorbaczow? Wielkim destruktorem, czy strategiem, który myślał już o odbudowie wpływów Rosji we wschodniej Europie, po tym jak ta odzyska siły? Czy w politykach polskich z tamtych czasów przemówiła przezorność i strach przed polskim tyglem? Ciekawe, czy ktokolwiek kiedyś odpowie na pytania?
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Seks w II Rzeczpospolitej

Ostatnio wpadła mi w ręce książka autorstwa Kamila Janickiego "Seks i erotyka w przedwojennej Polsce. Epoka hipokryzji". Stosunki damsko męskie, bo tak nazwać również można seks i erotykę, tę drugą dla wielu wielka niewiadoma, dla innych niepotrzebne ceregiele, kiedy wiadomo o co chodzi. Seks jest już wtedy w gazetach, w radiu, w reklamach i w kinie. Tylko jak złego nie nazywa się po imieniu, aby nie kusić. A ten już objawia swoje działanie w rozmaitych formach antykoncepcji, aborcji, homoseksualizmie, transwestytach, onanistach, pornografii, orgiach, zboczeniach i dewiacjach, przestępstwach seksualnych i prostytucji oraz handlem żywym towarem. A obok tego nurtu naszpikowane emocjami aktywistki i feministki wytykające klerowi i moherom zacofanie. I od razu dialektyka; antytezą dla skostniałych i pruderyjnych norm życia jest głośno akcentowane wołanie o postęp i wyzwolenie obyczajów. Odpowiedzią jest oskarżanie o demoralizację młodzieży i odejście od norm moralnych. Jak wyobrazić sobie Matkę Polkę w roli seksualnej? Jest rok 1930 i publicznie słowo seks nie pada. Cenzura jak święta inkwizycja broni obyczajów. W II RP trwa mimo wszystko rewolucja seksualna, ale nie tylko w łóżku, kobiety walczą o wszystkie ludzkie prawa, jakie im się należą ze względu na płeć, a przede wszystkim człowieczeństwo. Janicki przedstawia starcie światopoglądów i spór obyczajowy. Jednocześnie książka przedstawia kobietę z jej seksualnością w polskiej obyczajowości jako swego rodzaju wysłannika diabła, kusicielkę; wszyscy mężczyźni bez nich byliby święci. A jak powinna być? Wiadomo, święta i najlepiej dziewicza, a przy tym wychować dzieci na dobrych obrońców ojczyzny. Kto nie wie jeszcze o tym, może przeczytać o seksie z każdej perspektywy, od prawa i obyczajów, po erotyczne gusta (role stron aktu płciowego), fantazje - dlaczego przedwojenne Polki marzyły o seksie z "murzynami" , antykoncepcji - nieobyczajnych prezerwatyw i to jeszcze z wypustkami, które mają służyć wiadomo czemu i oczywiście impotencja, prostytucja i stręczycielstwo, ale i głęboko zakorzeniona nietolerancja wobec inności. Przypominam, że jest to książka historyczna.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Dziewczyna z tatuażem

Rzadko ostatnio zdarza się zobaczyć w publicznej telewizji dobre kino. Ostatnio jednak Polsat wyemitował ekranizację bestsellerowej powieści Stiega Larrsona "Dziewczyna z tatuażem" pod takim samym tytułem, w reżyserii Davida Fichera .Premiera w Polsce miała miejsce w styczniu 2012 roku. Odtwórca głównej roli, znany z ostatnich filmów o przygodach Jamesa Bonda, Daniel Craig, gra tu postać Mikaela Blomkvista, dziennikarza, wcześniej oskarżonego o zniesławienie, który zajmuje się rozwikłaniem tajemnicy zaginięcia przed 40 laty 16-letniej Harriet Vanger, córki szwedzkiego przedsiębiorcy. Sprawa porzucona przez policję wskutek niemożliwości rozwikłania. Przy okazji badania sprawy Harriet dziennikarz trafia na trop kilku zbrodni na kobietach. Od tej pory film nabiera charakteru dochodzenia kryminalnego, które co chwila odkrywa coraz to nowe wątki. W dochodzeniu pomaga mu Lisbeth Salander zwariowana dwudziestokilkulatka, narkomanka, odtwarzana świetnie przez Rooney Mara, amerykańską aktorkę młodego pokolenia. Lisbeth będąca w ostrym konflikcie z życiem, uznana po próbie podpalenia wykorzystującego ją seksualnie ojca, za jednostkę aspołeczną, niepotrafiącą dać sobie rady w życiu i korzystającej z pomocy opiekuna społecznego, który również brutalnie wykorzystuje ją seksualnie. Ona odwdzięcza mu się za to szantażem, nagrywając scenę erotyczną podczas jednego z takich nadużyć. Umiejętnie wykorzystuje tę sytuację, wymuszając na opiekunie pieniądze i dobrą opinię przed sądem. Niezależna osoba, jeżdżąca klasowym motocyklem, o twarzy przetkanej licznymi kolczykami. Lisbeth okazuje się jednak osobą inteligentną, dociekliwą, o analitycznym umyśle, potrafiącą korzystać ze współczesnych zdobyczy techniki. Dzięki jej współpracy okazuje się, że sprawcami seryjnych makabrycznych zbrodni są właściciele firmy ojciec i syn Vangerowie. Bohaterom udaje się również odnaleźć Henriettę, która po zabójstwie zaborczego ojca i w obawie przed bratem żyła przez długie lata w ukryciu. Lisbeth okazuje się też osobą przedsiębiorczą, która dzięki swoim umiejętnościom zdobywa fortunę Vangerów, przelewając ich aktywa na swoje konto. Bohaterów oprócz współpracy zaczyna łączyć bliski związek osobisty, przynajmniej dla Lisbeth, który podkreślany jest kilkoma scenami erotycznymi, aczkolwiek nie pornograficznymi.
Film pełen zwrotów akcji, sensacyjnych wątków, bogaty jednak w wątki ludzkie, zagubienia we współczesnym świecie, poszukiwania swego miejsca na ziemi i bliskiej osoby.
Widza może zaskoczyć nieco zakończenie filmu, kiedy wydaje się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku dla bohaterów. Dziennikarz odzyskuje dobre imię. Lisbeth postanawia na stałe związać się nim i stojąc przed drzwiami jego domu, mając fortunę i prezent dla wybranka zauważa, że inna kobieta ubiegła ją w tych zamierzeniach. Film warty obejrzenia.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Dokąd zmierzamy

Swego czasu czytałem książkę Carla Sagana pod tytułem "Kontakt" zupełnie niedawno telewizja emitowała film nakręcony na jej podstawie w reżyserii Roberta Zemeckisa z Judy Foster w roli głównej. Film zupełnie fantastyczny o nawiązaniu kontaktu ziemian z cywilizacją pozaziemską. Do nawiązania kontaktu bliższego stopnia potrzeba zbudować urządzenie, które ma służyć do podróży międzygwiezdnych. Pracują nad nim wszystkie kraje, które akurat na to stać. Oczywiście były też próby zakończone fiaskiem wskutek działania terrorystów, ale w końcu eksperyment się udał i Ellie (Judy Foster) odbywa podróż w okolice gwiazdy Wega i tam kontaktuje się z przedstawicielem obcych, który przybiera postać jej nieżyjącego ojca. Była w podróży 18 godzin, a w zapisie ziemskich aparatów pomiarowych tylko sekundę. Wróciła bez żadnych dowodów na swój pobyt poza ziemią, jedynie 18 godzin nagrania video, na którym widać jedynie mrowiący obraz. Film ciekawy i niosący pewną refleksję. Zjednoczona społeczność świata wokół jednego celu, jakim jest zbudowanie wehikułu kosmicznego. Gasną spory, kiedy jeden wspólny cel. Na przyszłość, to jedyna droga dla ludzkości, aby przetrwała kolejne tysiące lat. A dziś mamy wiele wspólnych, globalnych celów - walka z biedą, głodem, ochrona środowiska, a również prace nad poznaniem istoty tego wszechświata. Na dziś wspólnym wyzwaniem jest walka terroryzmem islamskim. To wymaga zjednoczenia sił. Słychać rozsądne głosy, nawet Władimira Putina, na temat współpracy. Tylko oby możliwa była taka, bo jak wiadomo każdy chce coś na tym ugrać, Rosjanie wpływy w Syrii, tak też i Amerykanie. Może jednak świat połączy we wspólnym działaniu ponad partykularnymi celami. Ostatnie wydarzenia w Paryżu z 13 listopada są chyba wystarczającym sygnałem do rozsądku. Takie wydarzenie może mieć miejsce w każdym punkcie świata, a i czas nagli bo jak widać wpływy państwa islamskiego to nie tylko tereny Syrii i Iraku, ale również wielkiej części Bliskiego Wschodu, Północnej Afryki i Południowo Wschodniej Azji.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

Strona 1 z 23 1 2 3 4 > >>
dnd, d&d dungeons and dragons
 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Chronometr
http://grajzadarmo.blogspot.com/
;
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Kalendarz
trwa inicjalizacja, prosze czekac...
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
licznik odwiedzin
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Wyszukiwarka

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl



Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie